warsztatowa środa

Dziś wziąłem wolne, odpaliłem bandziora i pognałem do Dos Manos. Przy okazji zatankowałem paliwo-żłopa… jakie to przyjemne uczucie zalewać wachę po 4,96 za litr.

Arturo przywiózł mi z ocynku kilka dupereli dzięki czemu mogłem zamknąć silnik. Złożyłem do końca zawieszenie przednie i zdystansowałem koła. Do ramy wrzuciliśmy stary silnik z przepastnej skarbnicy Artura na poczet przyszłych przymiarek. Chwilowo też zamontowałem kierę fullczeoperstajlową z mega czadową trąbką 🙂 Następne ruchy pewno dopiero po świętach.

WP_20141217_006

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s