w drodze

Dawno nic nie pisałem na blogu za sprawą wyprowadzki ze stolicy.

Powoli poznaję uroki życia w podwarszawskim miasteczku a Sr codziennie nawija na koła ok 80km (dojazdów do pracy).

Na licznik po remoncie wskoczyło dodatkowe 5 tyś km.

DSC_0104

Nadal zostało mi sporo spraw kosmetycznych ale zakup mieszkania pochłoną moje oszczędności. Wszystko w swoim czasie.

Na pociechę skromny filmik z dzisiejszej jazdy.

Podpalenie motocykla

W nocy z 22 na 23 sierpnia na warszawskiej Pradze, jakiś skurczybyk podpalił motocykl mojego kolegi po czym spokojnie oddalił się w stronę Targówka. Wszystko widać na poniższym nagraniu.

Proszę o udostępnienie linka, im wiecej osób zobaczy film, tym większe szanse na odnalezienie i ukaranie tego „człowieka”.

PS szczęście w nieszczęściu, chwilę po podpaleniu, z wieczornej imprezy wracali sąsiedzi i udało im się zgasić płonącą plandekę. Motocykl odpala ale lakier i część plastików kwalifikuje się do wymiany 😦