Zmiana kranika

Stało się, wielokrotnie reanimowany kranik w Stefie postanowił wyzionąć ducha czyt. wziął i pękł. Miałem do wyboru rzeźbę w g…. lub zakup akcesoryjnego chińskiego bez podciśnienia za ok 350 zł. Zadzwoniłem nawet do Yamahy, rzucili cenę (750zł) a ja oplułem monitor… Zdesperowany sięgnąłem do opasłych rejestrów wujka gugla i znalazłem, za wielką wodą w jednym z wielkich sklepów internetowych, piękny nowy kranik, wersję od modelu 2J4 za połowę tej ceny. Niewiele się zastanawiając zamówiłem. Z cłem i jego braciszkiem Vat’em zapoznałem się 6 dni później. Cóż, koniec końców wyszło i tak 2 stówki taniej niż Polszy. Stefa ma nowy kranik, który nieco kole w oczy nowością ale jestem w stanie z tym żyć.